Hejka! Pierwszy wpis na naszym blogu dotyczy właśnie stosunku młodych ludzi do plastiku. Plastik jest świetnym materiałem. Jest lekki, tani i łatwy w przeróbce, dlatego wszyscy tak chętnie po niego sięgają. Problem zaczyna się wtedy, kiedy ktoś już ten plastik użyje. No właśnie, co z nim zrobić? W tym momencie przydaje się zasada 3R: Reduce, Reuse, Recycle, czyli zredukuj, wykorzystaj ponownie, odzyskuj. Niestety za zasada bardzo często jest zapominana i ludzie swoje plastikowe śmieci wyrzucają gdzie popadnie. Wtedy trafiają one w najgorszym wypadku do oceanów. To straszne, bo praktycznie wszystkie butelki i naczynia jednorazowego użytku zrobione są z materiału o nazwie PET poli(tereftalan etylenu). Materiał ten może być zrecyklingowany bez końca - nowe butelki, ubrania (T-shirty, polary), płótna żaglowe i wiele innych. Dlaczego coś co nie musi trafiać do środowiska i może zostać wykorzystane na tyle różnych sposobów, wciąż do niego trafia?

To pytanie zadaje sobie coraz więcej i więcej młodych ludzi. Młodzi dowiadują się interesują się takimi ruchami jak waste free lifestyle, #babysteps czy #suckingsucks. Sucking sucks czyli akcja zajmująca się zaprzestaniem używania plastikowych słomek do picia, tak przyjęła się w Polsce, że bardzo dużo kawiarni i restauracji już ich nie podaje. W zamian do waszych napoi dostaniecie papierowe, ryżowe, słomiane lub bambusowe słomki. Na własną rękę można kupić słomki metalowe, silikonowe lub szklane rurki, które można ze sobą nosić. Baby steps może brzmieć niewinnie, ale wcale takie nie jest. Baby steps czyli małe dziecięce kroki odnoszą się do małych rzeczy czy czynów, które zrobić może każdy z nas, żeby wpłynąć na stan środowiska. Może to być używanie np wyżej wymienionych słomek, kubków i butelek wielorazowego użytku, odmawianie brana plastikowych ‘dodatków’ do kawy, a nawet wyrzucanie śmieci do odpowiednich śmietników. ‘Co ja jeden mogę zmienić?’ myślą codziennie miliony ludzi. Jeśli każda z tych osób wykonałaby chociaż jeden baby step, pomyślcie jak wpłynęłoby to na otaczający nas świat.

Przykładem tego jak młodzi ludzie zbuntowali się przeciwko utartym normom używania jednorazowego plastiku jest akcja ‘Wigilia klasowa bez plastiku’. Na pewno sami pamiętacie wigilie klasowe, podczas których jedliście i piliście z plastikowych talerzyków, kubeczków i sztućców. W Polsce jest ok 20 tysięcy szkół, a w każdej średnio 20 klas z 25 uczniami. Co roku tego jednego dnia wyrzucane jest ok 10 milionów plastikowych zastaw. Ta zawracająca liczba w tym roku była mniejsza, bo dzięki tej akcji tysiące uczniów przyniosło swoje własne zastawy. To tylko kilka przykładów jak młodzi ludzie coraz bardziej dbają o środowisko. Dzięki Internetowi i mediom wiemy jak wygląda stan środowiska na całym świecie, a nie tylko w naszej okolicy. Zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji i nie umiemy bezczynnie siedzieć. Młodzi chcą zmieniać świat i właśnie to robią, dlatego uważam, że wszyscy powinni brać z nas przykład nie tylko dla nas, ale dla naszych dzieci i wnuków. Zostawimy dla nich planetę zdrową czy na skraju wytrzymałości?